{"id":6911,"date":"2026-01-25T21:51:32","date_gmt":"2026-01-25T21:51:32","guid":{"rendered":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/?p=6911"},"modified":"2026-01-25T21:51:32","modified_gmt":"2026-01-25T21:51:32","slug":"matryca-somy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/?p=6911","title":{"rendered":"Matryca Somy"},"content":{"rendered":"<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Roman Bromboszcz nie jest li tylko autorem w tradycyjnym tego s\u0142owa znaczeniu; jest on raczej operatorem sonosfery i rze\u017abiarzem algorytmicznego m\u0105tu. Jako teoretyk medi\u00f3w, artysta wizualny i poeta, od lat zajmuje pozycj\u0119 na najdalszej rubie\u017cy polskiej transgresji literackiej. To on, z rzemie\u015blnicz\u0105 wr\u0119cz cierpliwo\u015bci\u0105, zatar\u0142 granic\u0119 mi\u0119dzy \u201emi\u0119sem\u201d a \u201ekodem\u201d, wprowadzaj\u0105c nasz\u0105 literatur\u0119 w er\u0119 biocybernetycznego baroku.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><a name=\"Bookmark\"><\/a> <span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W tw\u00f3rczo\u015bci Bromboszcza s\u0142owo poddawane jest torturom, kt\u00f3rym towarzyszy kunsztowny akompaniament p\u0119kaj\u0105cych struktur. Autor uczyni\u0142 z b\u0142\u0119du cyfrowego \u2013 s\u0142ynnego glitchu \u2013 narz\u0119dzie poznawcze cyfrowego ob\u0142\u0119du. To, co dla innych jest awari\u0105 systemu, dla niego staje si\u0119 momentem objawienia, szczelin\u0105, przez kt\u00f3r\u0105 przeziera surowa prawda o kondycji cz\u0142owieka-plus. Jego fraza jest g\u0119sta, rytmiczna, nasycona technicznym rygorem, a jednocze\u015bnie dziwnie organiczna, jakby pulsowa\u0142a w takt drgaj\u0105cych synaps.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wizja \u201eUla\u201d, kt\u00f3r\u0105 Bromboszcz konsekwentnie rozwija, to nie tylko metafora spo\u0142ecze\u0144stwa sieciowego, lecz przera\u017caj\u0105co realny projekt ontologiczny. Autor z matematyczn\u0105 precyzj\u0105 opisuje proces, w kt\u00f3rym indywidualno\u015b\u0107 rozpuszcza si\u0119 w zbiorowym szumie, a imiona w\u0142asne ust\u0119puj\u0105 miejsca bezdusznym desygnatom. To u niego y\u2081 i x\u2080 staj\u0105 si\u0119 bohaterami tragicznego eposu o utracie i odzyskiwaniu \u015bwiadomo\u015bci w \u015bwiecie, gdzie jedynym sta\u0142ym punktem jest nieub\u0142agany takt procesora.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Por\u00f3wnywany do Pynchona ze wzgl\u0119du na skal\u0119 paranoi oraz do Dicka przez wzgl\u0105d na metafizyczn\u0105 niepewno\u015b\u0107, Bromboszcz pozostaje jednak zjawiskiem osobnym. Jego pokrewie\u0144stwo z Le\u015bmianem objawia si\u0119 w niespotykanej dot\u0105d odwadze s\u0142owotw\u00f3rczej \u2013 autor nie boi si\u0119 neologizm\u00f3w, kt\u00f3re \u201ebol\u0105\u201d, kt\u00f3re sycz\u0105 i dymi\u0105, oddaj\u0105c zapach palonych kabli i fermentuj\u0105cej somy.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oddajemy w Pa\u0144stwa r\u0119ce tekst tw\u00f3rcy, kt\u00f3ry nie opisuje przysz\u0142o\u015bci \u2013 on j\u0105 transmituje, prosto do Pa\u0144stwa uk\u0142adu nerwowego, z dba\u0142o\u015bci\u0105 o ka\u017cdy piksel, ka\u017cd\u0105 pauz\u0119 i ka\u017cdy krwawi\u0105cy akson.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To otwarcie cyklu, kt\u00f3ry by\u0107 mo\u017ce definiuje na nowo granice wyobra\u017ani. Zapraszamy do ula. Zapraszamy tam, gdzie ko\u0144czy si\u0119 obraz, a zaczyna puls.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To nie jest kolejna opowie\u015b\u0107 o automatach, co zapragn\u0119\u0142y cz\u0142owiecze\u0144stwa. To raport z miejsca, w kt\u00f3rym poj\u0119cie \u201ecz\u0142owiek\u201d dawno ju\u017c wyparowa\u0142o, zostawiaj\u0105c po sobie jedynie duszny osad danych i biologiczne resztki, trwaj\u0105ce w po\u015bmiertnym dreszczu. Wydawnictwo Horyzont Idei wprowadza Pa\u0144stwa w przestrze\u0144, kt\u00f3ra nie prosi o wyrozumia\u0142o\u015b\u0107 \u2013 ona \u017c\u0105da ca\u0142kowitego zanurzenia w swoim g\u0119stym, biocybernetycznym m\u0119cie.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To, co trzymaj\u0105 Pa\u0144stwo w d\u0142oniach, to strumie\u0144 \u015bwiadomo\u015bci 2.0 i ewenement. Autor pos\u0142uguje si\u0119 specyficznym rodzajem strumienia \u015bwiadomo\u015bci. To nie jest rzeka my\u015bli znana z dzie\u0142 Joyce\u2019a czy Woolf; to raczej strumie\u0144 danych sensorycznych, przepuszczony przez uszkodzony, gor\u0105czkuj\u0105cy ekstatyczny biologiczny procesor cyberpornofilozofii.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zamiast opis\u00f3w kruchych uczu\u0107, otrzymujemy techniczne indeksy. Zamiast imion \u2013 desygnaty takie jak y<sub>1<\/sub> czy x<sub>0<\/sub>. \u00d3w ch\u0142\u00f3d zapisu paradoksalnie pot\u0119guje l\u0119k. Y\u2081 nie jest postaci\u0105, z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 uto\u017csamiamy w spos\u00f3b tradycyjny \u2013 to jednostka, kt\u00f3rej losem wsp\u00f3\u0142odczuwamy na poziomie kom\u00f3rkowym, jakby\u015bmy sami zostali podpi\u0119ci do tego samego, wadliwego obwodu.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Aby ugruntowa\u0107 poetyk\u0119 tej cybernaturalistycznej prozy na mapie literatury, musimy wskaza\u0107 jej szlachetne pokrewie\u0144stwo. Niniejszy tekst to brakuj\u0105ce ogniwo mi\u0119dzy kilkoma nurtami, gdzie g\u0119sta paranoja Thomasa Pynchona spotyka si\u0119 z rozpadem rzeczywisto\u015bci u Philipa K. Dicka.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Daje si\u0119 tutaj odczu\u0107 co\u015b w rodzaju upiornego neo-ducha Boles\u0142awa Le\u015bmiana wywr\u00f3conego do g\u00f3ry nogami, ty\u0142 naprz\u00f3d \u2013 objawia si\u0119 on w niesamowitym, \u201emi\u0119sistym\u201d s\u0142owotw\u00f3rstwie, ale i w kontrze \u2013 w fizjologicznej biologii, kt\u00f3ra jest jednocze\u015bnie cudowna i odstr\u0119czaj\u0105ca. To \u015bwiat brudnych, dusznych miast-uli, gdzie technologia przesta\u0142a by\u0107 luksusem, a sta\u0142a si\u0119 jedyn\u0105 dost\u0119pn\u0105 atmosfer\u0105, w kt\u00f3rej dr\u017c\u0105 rejteruj\u0105ce synapsy.<\/span><\/span><\/p>\n<h3 class=\"western\" align=\"justify\"><a name=\"__RefHeading___Toc219650324\"><\/a> Czym jest \u201eKres przedstawiania\u201d?<\/h3>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To serce dialektyki tego utworu. W klasycznej literaturze autor \u201eprzedstawia\u201d nam \u015bwiat \u2013 maluje go s\u0142owami. Tutaj nast\u0119puje kres owej konwencji. Kres przedstawiania to moment, w kt\u00f3rym obraz znika, a zostaje czysty impuls.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Postacie trac\u0105 wzrok i s\u0142uch nie po to, by cierpie\u0107, lecz by przesta\u0107 by\u0107 jedynie obserwatorami. W \u015bwiecie ula nie ma ju\u017c \u201ewidoku\u201d \u2013 jest tylko bezpo\u015brednie doznanie cz\u0119stotliwo\u015bci i matematyczny pomruk. To literatura, kt\u00f3ra przestaje opisywa\u0107 \u015bwiat, a zaczyna go transmitowa\u0107 bezpo\u015brednio do uk\u0142adu nerwowego.<\/span><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Roman Bromboszcz nie jest li tylko autorem w tradycyjnym tego s\u0142owa znaczeniu; jest on raczej operatorem sonosfery i rze\u017abiarzem algorytmicznego m\u0105tu. Jako teoretyk medi\u00f3w, artysta wizualny i poeta, od lat zajmuje pozycj\u0119 na najdalszej rubie\u017cy polskiej transgresji literackiej. To on, z rzemie\u015blnicz\u0105 wr\u0119cz cierpliwo\u015bci\u0105, zatar\u0142 granic\u0119 mi\u0119dzy \u201emi\u0119sem\u201d a \u201ekodem\u201d, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6913,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[232,331],"tags":[905,902,903,901,904],"jetpack_featured_media_url":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/1-audiobook.png","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6911"}],"collection":[{"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6911"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6911\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6914,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6911\/revisions\/6914"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/6913"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6911"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=6911"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=6911"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}