{"id":6216,"date":"2025-09-24T19:01:58","date_gmt":"2025-09-24T19:01:58","guid":{"rendered":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/?post_type=product&#038;p=6216"},"modified":"2025-11-13T14:37:54","modified_gmt":"2025-11-13T14:37:54","slug":"stanislaw-raginiak-signum-temporis","status":"publish","type":"product","link":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/?product=stanislaw-raginiak-signum-temporis","title":{"rendered":"Stanis\u0142aw Raginiak \u2013 Signum Temporis"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" class=\"alignnone size-medium wp-image-6717\" src=\"https:\/\/sklep.hoid.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/9-1-756x504.jpg\" alt=\"\" width=\"756\" height=\"504\" srcset=\"https:\/\/sklep.hoid.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/9-1-756x504.jpg 756w, https:\/\/sklep.hoid.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/9-1-1600x1067.jpg 1600w, https:\/\/sklep.hoid.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/9-1-768x512.jpg 768w, https:\/\/sklep.hoid.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/9-1-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/sklep.hoid.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/9-1-2048x1365.jpg 2048w, https:\/\/sklep.hoid.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/9-1-720x480.jpg 720w\" sizes=\"(max-width: 756px) 100vw, 756px\" \/><\/p>\n<p><strong>Od autora:<\/strong><\/p>\n<p>W ksi\u0105\u017cce zamykam 35 lat literackiej drogi. M\u00f3j los nie pozwala\u0142 mi na typowe \u017cycie literata. Pisanie nigdy nie by\u0142o (nie mog\u0142o by\u0107) spraw\u0105 najwa\u017cniejsz\u0105. Wiersze i proza powstawa\u0142y po godzinach pracy zawodowej i czasie po\u015bwi\u0119conym rodzinie. Do ko\u0144ca nie wiem dlaczego, ale ju\u017c po debiucie zawsze z przymru\u017ceniem oka patrzy\u0142em na literat\u00f3w, kt\u00f3rzy uwa\u017cali, \u017ce pisaniu trzeba ca\u0142kowicie podporz\u0105dkowa\u0107 swoje \u017cycie. Mo\u017ce i tak. Jest tylko jedno \u201eale\u201d, kto b\u0119dzie utrzymywa\u0107 nas i nasz\u0105 rodzin\u0119\u2026? Ja takiej mo\u017cliwo\u015bci nie mia\u0142em.<\/p>\n<p>35 lat to sporo czasu. Co\u015b mi si\u0119 uda\u0142o, co\u015b nie. Istotne jednak jest, \u017ce powsta\u0142o troch\u0119 ciekawych wierszy i utwor\u00f3w prozatorskich, o czym Czytelnik przekona si\u0119 poznaj\u0105c ten tom. Debiutowa\u0142em w\u00a0momencie transformacji ustrojowej. Na pocz\u0105tku 1990 roku z\u00a0Wydawnictwa Pojezierze w\u00a0Olsztynie odebra\u0142em debiut Dziedzictwo. Przed oficynami rysowa\u0142a si\u0119 niepewna przysz\u0142o\u015b\u0107. Pami\u0119tam, \u017ce zapakowano mi do kartonu kilkaset tomik\u00f3w i\u00a0\u017cyczono powodzenia\u2026 Nikt ju\u017c nie przejmowa\u0142 si\u0119 dystrybucj\u0105. Towarzysze z\u00a0wydawnictw tracili prac\u0119, nadchodzi\u0142a \u201edemokratyczna\u201d zmiana.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej, przez oko\u0142o 10 lat, by\u0142o kiepsko, je\u015bli chodzi o wydawanie ksi\u0105\u017cki. Doda\u0107 trzeba, \u017ce \u201edemokratyczni\u201d szefowie (cz\u0119sto m\u0142odzi i \u201ewszystkowiedz\u0105cy\u201d) nie bardzo chcieli drukowa\u0107 tych, kt\u00f3rych ksi\u0105\u017cki ukazywa\u0142y si\u0119 w okresie socjalizmu, czy \u2013 jak w moim wypadku \u2013 u jego schy\u0142ku. Dlatego otworzy\u0142em w\u0142asn\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 wydawnicz\u0105 i tak oto na p\u00f3\u0142kach w ksi\u0119garniach (w niewielkim nak\u0142adzie) pojawi\u0142y si\u0119 moje wiersze, z czasem proza. Trzeba by\u0142o sobie radzi\u0107. I chyba tego dokona\u0142em. Rola poety? Zawsze wa\u017cna i potrzebna. \u017byj\u0105c w dw\u00f3ch systemach politycznych mam mo\u017cliwo\u015b\u0107 por\u00f3wnania losu poety wtedy i teraz. Pewnie \u201ewtedy\u201d wielu z nich mia\u0142o fajne \u017cycie, niejeden tomik drukowany by\u0142 tylko dlatego, \u017ce jego autor schlebia\u0142 w\u0142adzy, a to, \u017ce jest grafomanem pierwszej wody, nie mia\u0142o znaczenia. Dlatego absolutnie, mimo wielu perturbacji, od pocz\u0105tku by\u0142em i jestem nadal za \u201ewolnym rynkiem\u201d, je\u015bli chodzi o sztuk\u0119. Zmiany systemu sprawi\u0142y, \u017ce ju\u017c na spotkania z poet\u0105 w zak\u0142adzie pracy czy szkole nie przychodzi\u0142y zmuszane do tego t\u0142umy. Sztuka nie jest dla ka\u017cdego. Chocia\u017c za czas\u00f3w towarzyszy tak uwa\u017cano. I na koniec tego fragmentu: poezja zawsze mia\u0142a niewielu odbiorc\u00f3w (bo zniech\u0119ca\u0142a i nadal zniech\u0119ca do niej szko\u0142a, bo ludzie \u2013 i s\u0142usznie \u2013 nie chc\u0105 si\u0119 zastanawia\u0107, co poeta mia\u0142 na my\u015bli\u2026), i\u00a0to jest prawid\u0142owo\u015b\u0107. Poeci, w\u00a0wi\u0119kszo\u015bci, sami komplikuj\u0105 sobie \u017cycie udziwniaj\u0105c wersy, maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce im trudniej o\u00a0czym\u015b napisz\u0105, tym pr\u0119dzej zostan\u0105 uznani. Figa z\u00a0makiem. Zapominaj\u0105, \u017ce pi\u0119kno ukryte jest w\u00a0prostocie (nie myli\u0107 z\u2026 prostactwem).<\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o kryteria dokonanego wyboru: tu akurat wielkich katuszy nie prze\u017cy\u0142em, by\u0142o z czego wybiera\u0107. Naturalnie, dokona\u0142em tego w spos\u00f3b subiektywny. Nie wyobra\u017cam sobie, by mog\u0142o by\u0107 inaczej. Zastrzegam jednak, \u017ce by\u0142a to selekcja po d\u0142ugim zastanowieniu. Jestem przekonany, \u017ce w\u0142a\u015bnie przedstawione tu wiersze pokazuj\u0105 m\u00f3j poetycki \u015bwiat, niew\u0105tpliwie r\u00f3\u017cnorodny, tak\u017ce si\u0142\u0119 moich uczu\u0107 i wyobra\u017ani. Czuwaj\u0105cy nad wydaniem Damian Tarkowski na koniec zada\u0142 mi do\u015b\u0107 istotne pytanie: jak po wielu latach odebra\u0142em swoje wiersze? Odpowiem tak: w ka\u017cdym tomiku znalaz\u0142em co\u015b ciekawego, mimo i\u017c moja \u2013 najog\u00f3lniej ujmuj\u0105c \u2013 \u015bwiadomo\u015b\u0107 literacka po latach jest oczywi\u015bcie wi\u0119ksza, a ja bardziej krytyczny do napisanych wierszy, to absolutn\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107 zaakceptowa\u0142em. By\u0142bym nieuczciwy wobec odbiorc\u00f3w, gdybym jeszcze nie doda\u0142, \u017ce \u2013 g\u0142\u00f3wnie przy starszych \u2013 co\u015b sporadycznie zmieni\u0142em w\u00a0wersach. Jednak naprawd\u0119 niewiele. Czyli \u2013 lata mijaj\u0105, a\u00a0wiersze daj\u0105 sobie z\u00a0nimi rad\u0119.<\/p>\n<p>W Grudzi\u0105dzu przed Stanis\u0142awem Raginiakiem (ur. w 1952 roku) by\u0142o dw\u00f3ch poet\u00f3w: Ryszard Milczewski-Bruno i Janusz Leppek. Jeden i drugi zmarli przedwcze\u015bnie. I w\u0142a\u015bnie w tej sytuacji, gdy Grudzi\u0105dz przyzwyczai\u0142 si\u0119, \u017ce poeta to tw\u00f3rca, kt\u00f3ry nie potrafi radzi\u0107 sobie ze swoj\u0105 psychik\u0105 i rzeczywisto\u015bci\u0105, pojawia si\u0119 kto\u015b inny, chocia\u017c nie mniej wyrazisty. Poeta, kt\u00f3ry normalnie pracuje, kocha rodzin\u0119, pokonuje swoje ograniczenia, nieufn\u0105 postaw\u0119 lokalnego \u015brodowiska, do kt\u00f3rego w wieku dojrza\u0142ym przyby\u0142, nigdy nie rezygnuj\u0105c z wrodzonej wra\u017cliwo\u015bci, tw\u00f3rczego natchnienia i szczerej reakcji na dookolny \u015bwiat.<\/p>\n<p><strong>Z recenzji Kazimierza Brakonieckiego:\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>S. Raginiak to tw\u00f3rca o niez\u0142omnym charakterze, obdarzony talentem narracyjnym, kt\u00f3rego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 (czy ta liryczna, nostalgiczna i osobista, podejmuj\u0105ca z temperamentem tematyk\u0119 to\u017csamo\u015bci i dziedzictwa, czy ta prozatorska, krytycznie i z werw\u0105 opisuj\u0105ca \u015bwiat zewn\u0119trzny) zawsze realistycznie przedstawia bogactwo ludzi, miejsc i problem\u00f3w przez autora samodzielnie prze\u017cytych i przetworzonych. Si\u0142\u0105 jego autentycznego pisarstwa nie jest literacka stylizacja, lecz pe\u0142ne ekspresji do\u015bwiadczanie prawdy, sensu \u017cycia, genealogii rodzinnej, czu\u0142o\u015bci dla najbli\u017cszych oraz wierno\u015bci absolutnym warto\u015bciom. W najnowszym, wr\u0119cz syntetycznym, wyborze liryk\u00f3w i kr\u00f3tkiej prozy, obejmuj\u0105cym utwory publikowane od 1990 do 2024 roku Raginiak \u2013 wile\u0144sko-mazursko-grudzi\u0105dzki tw\u00f3rca \u2013 skupia si\u0119 na najwa\u017cniejszych motywach swojej bogatej ju\u017c tw\u00f3rczo\u015bci literackiej: na rodzimym dziedzictwie, to\u017csamo\u015bci, prywatnej ojczy\u017anie (Wile\u0144szczyzna, Mazury Zachodnie), nostalgii, pracy pami\u0119ci, uczuciach. Najwa\u017cniejszym bohaterem tych wierszy jest on sam: cz\u0142owiek o silnym charakterze, wra\u017cliwy odmieniec, mitologizuj\u0105cy swoje \u017cycie i \u017cywoty ludzi mu bliskich; kto\u015b kto pisze nieustaj\u0105cy pami\u0119tnik zwierze\u0144, miejsc, ludzi w celu zachowania ich postaci dla potomno\u015bci. Jest to poeta z\u00a0gruntu chrze\u015bcija\u0144ski, kt\u00f3ry swojej autentycznej i otwartej religijno\u015bci nie sprowadza do zamkni\u0119tego dogmatu wiary i pobo\u017cno\u015bci, lecz ujmuje j\u0105 w najwa\u017cniejszym \u017ar\u00f3dle komunikacji, jakim jest spotkanie cz\u0142owieka z\u00a0drugim (\u201ewydziedziczonym\u201d) cz\u0142owiekiem, \u015bmiertelnej egzystencji z\u00a0transcendencj\u0105 pragnienia pokonania \u015bmierci. S\u0142owa klucze tej narracji to przymierze z\u00a0ziemi\u0105, bli\u017anim, mi\u0142o\u015bci\u0105, duchow\u0105 poezj\u0105, kt\u00f3ra wspomaga rekonstrukcj\u0119 sensu i\u00a0prawdy istnienia.<\/p>\n<p>Raginiak nie obawia si\u0119 prostoty, rym\u00f3w, sentymentalnych skojarze\u0144, a nawet publicystyki \u2013 ale nigdy nie jest to poezja powierzchowna \u2013 to jego prawdziwy \u015bwiat, kt\u00f3remu pragnie da\u0107 odpowiednie s\u0142owo. Szczeg\u00f3lnie pi\u0119knie i mocno wybrzmia\u0142o ono w takich tomach, jak <em>Dziedzictwo<\/em>, <em>Moje Crow River<\/em>, <em>By\u0107 (To be)<\/em>. <strong>Tym prawdziwym s\u0142owem autor jakby ceruje podarty ca\u0142un \u017cycia, aby nie zniszczy\u0142y go dokumentnie przemijanie, nico\u015b\u0107 i\u00a0zapomnienie.<\/strong><\/p>\n<p>Kazimierz Brakoniecki<br \/>\n\u2013 poeta, eseista, pisarz, t\u0142umacz, cz\u0142onek PEN Clubu<\/p>\n<p><strong>Nagrania (11 utwor\u00f3w) stanowi\u0105 artystyczne uzupe\u0142nienie ksi\u0105\u017cki <em>Signum Temporis<\/em> zawieraj\u0105cej najwa\u017cniejsze wiersze wybrane z tw\u00f3rczego dorobku poetyckiego przez Stanis\u0142awa Raginiaka. Materia\u0142 zawiera tak\u017ce specjaln\u0105 niespodziank\u0119 &#8211; 4 wiersze w wersji angloj\u0119zycznej!<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Autorzy: Stanis\u0142aw Raginiak<\/p>\n<p>Redakcja: Stanis\u0142aw Raginiak, Damian Tarkowski<\/p>\n<p>Wydawca: Wydawnictwo Horyzont Idei<\/p>\n<p>Typ: Nagrania muzyczne<\/p>\n<p>Rok wydania: 2025<\/p>\n<p>ISBN: 978-83-68145-<span class=\"bold\">77<\/span>-9<\/p>\n","protected":false},"featured_media":6218,"template":"","meta":[],"product_cat":[792,793,106],"product_tag":[796,271,272,797,130,262,881,543,795,269,264,268],"royalty-types":[],"trackgenre":[166,794,395],"tracksoftware":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/product\/6216"}],"collection":[{"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/product"}],"about":[{"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/product"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/6218"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6216"}],"wp:term":[{"taxonomy":"product_cat","embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fproduct_cat&post=6216"},{"taxonomy":"product_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fproduct_tag&post=6216"},{"taxonomy":"royalty-types","embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Froyalty-types&post=6216"},{"taxonomy":"trackgenre","embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftrackgenre&post=6216"},{"taxonomy":"tracksoftware","embeddable":true,"href":"https:\/\/sklep.hoid.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftracksoftware&post=6216"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}